Wybiegłam z domu. Rodzice znowu się kłócili. Momentami, gdy się tak kłócili przypominały mi się te wszystkie noce. Noce w których płakałam jak opentana, tylko dlatego że w domu w którym się wychowywałam nie ma nawet minuty bez krzyku. Teraz mało mnie to opchodziło, kiedy wszaski przybierały na sile po prostu wychodze i ide przed siebie, w to aż za dobrze znane mi miasto i krąże po przeróżnych uliczkach. Tym razem zamierzałam iść w nieco innym kierunku, mianowicie do domu obok. Nie był on za wielki, ale taki że pomieściłby pięć osób. Na zewnątrz miał niepozorną białą farbe, ale w środku trwała wojna kolorów na tej ścianie czerwony, na następnej żółty, kolejna za to jest zielona i tak było w każdym pomieszczeniu. Mieszkały w nim moje dwie najlepsze przyjaciółki i ich ojciec, który był tak pochłonięty swoją pracą, że można było ująć że go tam nie było. Zadzwoniłam do drzwi i po chwili w drzwiach staneła, chyba, najwyższa dziewczyna jaką znałam.
- Twoi rodzice znowu sie kłócą ?- spytała
- Tak, mogę wejść ? - powiedziałm
- Oczywiście.
Weszła do środka, a dziewczyna zamknęła za mną drzwi i poprowadziła mnie do swojego pokoju na piętrze, czasami zastanawiałam się czemu mnie prowadzi skoro wiedziała że drogę znam doskonale. W pokoju, na łóżku siedziała moja druga najlepsza przyjaciółka.
- Co tym razem się stało? - spytała
- To co zwykle. - odpowiedziałam
- No chodź tu. - powiedziała wstając z łóżka i przytulając mnie jak najmocniej umiała.
- Zaraz... Złamiesz... Mi .... Żebra... - wychrypiałam
- Wybacz. - odsunęła się ode mnie, a na jej usta wpłyną nieśmiały uśmiech
Odpowiedziałam jej uśmiechem, który zaraz zszedł z mojej twarzy. Usiadłam na fotelu i westchnełam. Dziewczyny usiadła na podłodze tuż przede mną.
-Trzeba poprawić jej humor. - szepnęła wysoka
- Zgadzam sie i nawet wiem jak to zrobić - odpowiedziała druga też szeptem, poczym dodała głośniej, a na jej ustach pojawił się uśmieszek cwaniaczka - wstawaj Camille musimy ci coś pokazać.
***
I oto jest ! Pierwszy post na tym blogu XD mam nadzieję że dociagne to opowiadanie do końca xd
Mam jedną prośbę jeśli ktoś przeczyta moje wypociny prosze żeby zostawił komentarz :)